O edukacji subiektywnie

Szkoła przygotowuje dzieci do życia w świecie, który nie istnieje. Autor: Albert Camus

„Rodzice chcą mieć wybór”

roWspieram inicjatywę ustawodawczą „Rodzice chcą mieć wybór”

Projekt zakłada:
1. Rodzice będą decydować o tym czy ich dziecko rozpocznie edukację szkolną jako sześcio czy siedmiolatek.
2. Edukacja przedszkolna będzie prawem dziecka i obowiązkiem państwa a nie odwrotnie.
3. Rodzice będą mieli realny wpływ na program nauczania.
4. Podręczniki będą wybierać rodzice i nauczyciele a nie rząd.
5. Na wniosek rodziców przywrócone zostaną zajęcia dodatkowe w przedszkolach.
6. Podniesione zostaną standardy min. transportu do szkoły

 

Wszystko na temat inicjatywy

 

Rodzic jest pierwszym nauczycielem swojego  dziecka. Wychowując je i kształtując od narodzin zna jego potrzeby i możliwości. Minister natomiast nie wie nic o moim dziecku, ani Twoim. Z góry zakłada, że wszystkie  sześciolatki są gotowe do nauki systemem całkowicie odmiennym od tego, z którym miało kontakt do tej pory. Nie bierze pod uwagę różnego tempa rozwoju dzieci oraz tego, że wraz z już sześciolatkami pójdą do szkoły również nie sześciolatki. Bo właściwie tak będzie.  Wiele dzieciaków pójdzie do szkoły w wieku pięciu lat.

Szkoła nie jest gotowa na taką zmianę. Dzieci w tym okresie uczą się przez zabawę.  W 1 klasie nauka tak  nie wygląda. Dzieci uczą się głównie z książek. Niewiele tu kreatywności i zabawy. Głównie wypełnianie stron z ćwiczeniami.  W naszej szkole, wcale nie tak biednej, są dywaniki owszem.  Dzieci jednak się na nich dużo nie pobawią, bo co można zrobić na dywaniku 2×2 m?

Ministerstwo tłumaczy, że w innych krajach naukę zaczynają młodsze dzieci, ale nie mówi, że tam nauka inaczej wygląda niż w naszej szkole.  W większości jest bardziej zindywidualizowana, więcej w niej samodzielnej aktywności niż zapełniaczy lekcji w postaci druczków.

W moim życiu dane mi było pracować w szkole międzynarodowej, w której mogłam wymieniać się informacjami z dziećmi z różnych stron świata, min. z UK, US. To one mi opowiedziały jak inna jest nauka w ich krajach od tej u nas.  Miałam okazję obserwować lekcje języków obcych w wykonaniu nauczycieli z UK, US, Francji, które są zupełnie czym innym niż te, w których uczestniczą nasze dzieci. Nauka przypomina bardziej konwersację, wymianę między uczniem a nauczycielem, a więc istnieje wymiana informacji w obie strony. Nauczyciel jest bardziej przewodnikiem, który słucha ucznia i wspiera. Nie wkłada mu wiedzy, lecz pomaga ją zdobyć, podpowiada, uczy korzystać z różnych źródeł, uczy rozmowy, dyskusji. Wiele prac wykonywanych jest w grupach, parami lub samodzielnie, wciąż pod subtelną opieką nauczyciela. Wykorzystuje się wiele metod, nie pozostając przy wykładzie i kartkach do wypełniania, które są ewentualnie uzupełnieniem metod wspierających ucznia.

Wspieram tę inicjatywę, ponieważ uważam, że szkoła oducza samodzielnego myślenia, korzystając z szablonów typu wytnij, wklej. Dzieci takiej szkoły nie potrzebują.

Najpierw szkołę trzeba zmienić, a potem pomyśleć o obniżaniu wieku nauczania. Ta decyzja jednak zawsze powinno pozostać w gestii rodziców, którzy powinni mieć możliwość konsultowania swoich decyzji ze specjalistami. Dziecko powinno mieć PRAWO do nauczania w szkole, nie OBOWIĄZEK z góry narzucony, nie uwzględniając jego potrzeb i możliwości.

 

Poza tym ja miałam możliwość decyzji czy moje dziecko skorzysta ze szkoły w wieku 6 czy 7 lat. Uważam, że dobrze zrobiłam nie posyłając go wcześniej, ponieważ mielibyśmy jeszcze więcej problemów niż się pojawiło mimo, że wszyscy twierdzili, że z jego możliwościami da sobie radę.

Szkoła jednak nie spełniła ani naszych ani jego oczekiwań. Miała być ciekawa i przyjazna. A zdobywanie wiedzy w jej murach miało być przygodą. Z takim nastawieniem poszedł do pierwszej klasy. W pierwszym półroczu już  nastąpiło znużenie i zniechęcenie.   „Szkoła jest nudna”, „po co mam się uczyć tego, jak już to wiem?”, i wiele innych twierdzeń zaczęłam słyszeć od swojego syna.

Czy tak ma być?

Uczenie się powinno być pasją, przygodą.

Szkoła tę pasję zabija.

 

 

 

 

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow O edukacji subiektywnie on WordPress.com
Pisanie artykułów i teksty SEO na zamówienie
FreeWebstore

POLECAM KSIĄŻKI

Z CIENIA. POWIEŚĆ O ŻOŁNIERZACH WYKLĘTYCH

BEZ RĄK, BEZ NÓG, BEZ OGRANICZEŃ!

%d bloggers like this: