O edukacji subiektywnie

Szkoła przygotowuje dzieci do życia w świecie, który nie istnieje. Autor: Albert Camus

o mnie

                                   Witam

Kończę właśnie studia na kierunku pedagogika przedszkolna z j. angielskim. Mam certyfikat z rękodzieła – decoupage i biżuteria, pracuję też innymi technikami plastycznymi. Znam program  e-twinning – certyfikat uczestnictwa w szkoleniu oraz uczęszczałam na kurs pedagogiki Montessori.

Po ukończeniu studiów mam zamiar podwyższać kwalifikacje w tym kierunku – Montessori, anglistyka lub arteterapia.

Poniżej znajdą Państwo dokładniejsze informacje.

DOŚWIADCZENIE W PRACY Z
DZIEĆMI
:

* jako nastolatka pomagałam opiekować się
dziećmi znajomych (były w wieku 2 – 3 lat)

* 7 lat temu opiekowałam się trojgiem dzieci u
rodziny blisko domu ( wiek dzieci: 7 m-cy, 2 lata, 5 lat)

*  w tym  czasie też często przychodziły do nas dzieci z sąsiedztwa – wówczas miałam pod swoją opieką 3
lub 4 dzieci, które miały wolny czas lub zorganizowany przeze mnie

* 3 lata temu pracowałam dorywczo jako nauczyciel w klubie
malucha z 7 dziećmi w wieku 1,5-3,5 lat – prowadziłam zajęcia ogólnorozwojowe,
rytmiczne, angielski, manualne

* styczeń 2011 –  lipiec 2012 –  „legalna”  niania dziewczynki w wieku 7 miesięcy – 2 lata

* wrzesień 2012 – pomoc nauczyciela w przedszkolu publicznym
Ponadto zajmuję się w domu rękodziełem
artystycznym, trochę rysuję, lepię z masy solnej, gliny, maluję na szkle i
plastiku, robię też biżuterię. Często to wykorzystuję podczas zabaw z
dziećmi.

Studiuję pedagogikę przedszkolną z językiem angielskim  w
Wyższej Szkole Pedagogicznej ZNP


Dodatkowe informacje:

* znam podstawy języka migowego, alfabet głuchoniemych, mam niepełne studia z filologii polskiej o specjalizacji nauczycielskiej,



CERTYFIKAT – „RĘKODZIEŁO KROK PO KROKU”  Z
PODSTAWAMI PRZDSIĘBIORCZOŚCI I MARKETINGU

Certyfikat uczestnictwa w szkoleniu         Przechwytywanie


REFERENCJE:

„Pani
Marta K. zajmowała się cztery lata temu moimi dziećmi – córkami: 4-letnią,
2-letnią i kilkumiesięcznym synkiem.
Uważam, że Marta jest osobą
odpowiedzialną i konsekwentną, dobrze radzi sobie też z „obsługą” małych dzieci,
a przy tym jest bardzo pomysłowa i w sposób interesujący spędzała z dziećmi czas
(rysunek, lepienie z plasteliny, czytanie, etc).
Sama jest mamą i przez to
wie na co zwrócić uwagę w opiece nad dziećmi.
Polecam.”

Aneta
Z.

„Pani Marta Konarska opiekuje się naszą trzyletnią córką od stycznia 2010 roku, czyli od momentu, gdy córka miała 7 miesięcy. Opiekuje się dzieckiem cały dzień, organizując jej czas na spacerach i na zabawie w domu. Czasami zostaje z 2 dzieci.

Pani Marta jest osobą ciepłą i opiekuńczą, lubi dzieci i łatwo nawiązuje z nimi kontakt, przez co Ula od razu ją zaakceptowała i bardzo polubiła.

Współpraca układa się dobrze i Pani Marta stara się wypełniać nasze zalecenia. Jest osobą godną zaufania i polecenia.”

Anna K.

Brwinów, dnia 04.12.2013r.
REFERENCJE
„Pani Marta K. w roku szkolnym 2012/13 pracowała
w Samorządowym Przedszkolu nr 3 w Brwinowie jako pomoc nauczyciela.
W czasie tego roku dała się poznać jako osoba stworzona do pracy
z dziećmi. Jest osobą bardzo spokojną i ciepłą.
Z powierzonych jej obowiązków wywiązywała się sumiennie i bez zastrzeżeń. Wykazała się zaangażowaniem i dużą samodzielnością.
Na szczególne podkreślenie zasługuje doskonały kontakt nauczycielki
z dziećmi, a także bardzo dobre relacje z gronem pedagogicznym i rodzicami. Również warta podkreślenia jest aktywność pani Konarskiej dotycząca podnoszenia kwalifikacji.
Pani Marta w czasie pracy w naszym przedszkolu kończyła studia na kierunku pedagogika przedszolna z językiem angielskim na WSP. Jest aktywna, ma wiele pomysłów na uatrakcyjnienie pobytu dziecka w przedszkolu.
Pani Marta K. jest pracownikiem lojalnym, z dużym zaangażowaniem w tym co robi i odpowiedzialnym.
Bardzo serdecznie dziękuję pani Marto i życzę dalszych sukcesów”

Dyrektor Samorządowego Przedszkola „Słoneczko”

Follow O edukacji subiektywnie on WordPress.com
Pisanie artykułów i teksty SEO na zamówienie
FreeWebstore

POLECAM KSIĄŻKI

Z CIENIA. POWIEŚĆ O ŻOŁNIERZACH WYKLĘTYCH

BEZ RĄK, BEZ NÓG, BEZ OGRANICZEŃ!

%d bloggers like this: