O edukacji subiektywnie

Szkoła przygotowuje dzieci do życia w świecie, który nie istnieje. Autor: Albert Camus

Kupujemy buty dla dziecka

Znalezione obrazy dla zapytania buty bartekWkrótce wiosna, a z nią nadchodzi czas kupowania dzieciom nowych butów. Buty jakie są każdy widzi, ale…

Czy nie zdarzyło się Tobie kupić buty, które tylko udawały, że butami są?

Mnie się zdarzyło niestety, że po dwóch miesiącach użytkowania przez dziecko butów jedynie w sali gimnastycznej, odpadały podeszwy. Co to były za buty?  Taka atrapa. Nie będę tu wspominała firmy, która je sprzedaje.

Pomijając aspekt finansowy i naszego rozczarowania warto wspomnieć o tym, że buty powinny być wygodne, a te dla dzieci szczególnie dobrze wykonane. Mała stopa rośnie, rozwija się i jest podatna na wszelkie odkształcenia. Niedobrane odpowiednio obuwie  jest powodem ok. 70% problemów ze stopami. Niewygodne obuwie powoduje otarcia, odciski, modzele skórne. Doprowadzić może nawet do trwalszych deformacji stóp, palców, wykoślawienia kolan oraz wad kręgosłupa. Nasze stopy dźwigają cały ciężar ciała, dlatego potrzebują szczególnych względów i dbania o nie.

Aby uniknąć wszelkich drobnych nieprzyjemności i bardziej dolegliwych chorób w przyszłości warto od najmłodszych lat zadbać o to, by nasze dzieci biegały w dobrej jakości butach dobranych do potrzeb ich stópek. Podczas naszych zakupów zwracajmy uwagę na to:

  • dzieciom 2-3 letnim kupować buty o 5-8 mm dłuższe, a cholewki powyżej kostki
  • najlepsze są okrągłe noski, by palce miały w miarę luźno
  • paski w sandałach powinny być zapinane nad stawem skokowym
  • lepsza jest profilowana podeszwa i wyrobiona pięta
  • najlepsza jest miękka skóra lub nieco usztywniona tkanina
  • podeszwa nie powinna być twarda, najlepiej jeśli w okolicy palców będziesz mogła ją wygiąć.
  • dzieci w wieku szkolnym, jeśli mają zdrowe stopy, mogą nosić wszystkie typy butów. W butach dla dziewczynek wysokość obcasów nie może przekraczać 3,5 cm;

Ważna jest jakość wykonania. Z doświadczenia wiem, że trwalsze są buty z zabudowanymi noskami i prawdziwie szytą podeszwą. Poza tym unikajmy sztucznych tworzyw – skóropodobnego dziadostwa i materiałów z sztucznymi dodatkami, bo stopa dziecka będzie pływać we własnym sosie, co sprzyja otarciom i nieprawidłowemu stąpaniu.

Warto naprawdę wydać trochę więcej z portfela na coś trwalszego, bo dziecko nie patrzy na piękne buty lecz intensywnie je używa.

Osobiście zawiodłam się na przymarketowych sieciówkach, bo ich buty po miesiącu, dwóch są po prostu do wyrzucenia. Dziecko nie zdąży jeszcze wyrosnąć z numeru a już trzeba kupić drugie adidasy albo sandały. Na buty wolę wydać trochę więcej w rodzinnym, małym sklepiku lub w outlecie, w którym sprzedawcy zależy by mieć dobry towar, bo klient do niego wtedy wróci.

Sama mam już kilka dobrych lat buty z takiego mini sklepiku i nic się z nimi nie dzieje. Podczas gdy sieciowe buty a to przeciekają, a to im się podeszwa odkleja a to jakiś inny trafi się niewypał.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 22 Luty 2015 by in aktualności and tagged , .
Follow O edukacji subiektywnie on WordPress.com
Pisanie artykułów i teksty SEO na zamówienie
FreeWebstore

POLECAM KSIĄŻKI

Z CIENIA. POWIEŚĆ O ŻOŁNIERZACH WYKLĘTYCH

BEZ RĄK, BEZ NÓG, BEZ OGRANICZEŃ!

%d bloggers like this: