O edukacji subiektywnie

Szkoła przygotowuje dzieci do życia w świecie, który nie istnieje. Autor: Albert Camus

Smuci mnie jesień

Smuci mnie jesień

I

Smuci mnie to, że liście spadły z drew
I wiatr jesienny nimi targa;
W duszy mej brzmi wciąż jego śpiew
I drzew bezsilnych skarga.
Smuci mnie to, że lata minął czas,
Że liść już opadł i błotem się zszargał
Że iść nie mogę w wonny wielki las
I że na świecie tylko ból i skarga.
Smuci mnie to, że lato już odeszło
I jesień jest wokoło, jesień w każdym z nas…
Dlaczego nie zostało, dlaczego szybko przeszło?
I tak przecież kochał każdy radosny, ciepły czas.
Dlaczego my tęsknimy tak bardzo, gdy odeszło,
Gdy nie możemy znowu wędrować w wonny las?

II

Wciąż jeszcze słyszę boru szum i śpiew
I jeszcze pole w oczach mi się mieni, –
A przecież liście opadły już z drzew
I wszystko wokół mówi o jesieni;
Więc gajów młodych znów wspominam czar
I znowu zda się słyszę szum strumieni,
I przypominam ptasich głosów gwar,
Aby nie myśleć o szarej jesieni.
Nie mogę myśleć, bo mam jeszcze lata
W pamięci ciepły i radosny czas,
Bo myśl ma lotna, tęsknotą skrzydlata
Obraz dni tamtych wznawia raz po raz …
I wciąż na powrót przeżywam dni lata
I wciąż wspominam tamten cudny czas

III

Smutno jest wkoło i ja smucę się,
Dziwnie męczące są te dni jesieni …
Czy serca ludzkie już nie zmienią się?
I czy wokoło nic się już nie zmieni?
Dlaczego minął lata wonny czas,
Czemu nie słońca świat pełny, a cieni
I czemu więcej smutku jest wśród nas,
I czemu dusze pełne są jesieni?
Jak ludzki los, tak zmienna dola ziemi,
Jak ludzki los, w blaskach, to w cieniach świat
Jak ludzki los, łka łzami gorącymi,
Jak ludzki los, w słońcu się śmieje rad …
Minęła radość lata i jesień jest na ziemi
I zmienił się, posmutniał cały świat.

(Teresa Bogusławska)

O tak, ten wiersz całkowicie odzwierciedla melancholię ostatnich dni tygodnia i naszą niechęć wychodzenia na tę szarugę.

Dziś ledwo zdrapaliśmy się z łóżek. Za oknem szaro, a w pokoju ciemno niemalże jak wieczorem.

Nic ostatnio nam się nie chce. Mati dziś postanowił jednak na moją prośbę robić coś w miarę konkretnego. Zrobił filmik w Media Movie Player ze zdjęć i filmów nakręconych aparatem fotograficznym. Dołożył do nich podkład muzyczny i trochę napisów. Jak na pierwszy raz pracy z nowym programem to nieźle.

Ostatnio też postanowił robić zadania z płyty dołączonej do podręcznika z języka polskiego. Bardzo mu się te ćwiczenia spodobały. Są różnorodne pod względem formy i treści. Korzystają z literatury i form użytkowych. Mat codziennie robi jeden temat, np. „Streszczenie„. Każdy dział zawiera ok. 13 – 15 zadań nawiązujących do zagadnień literackich i gramatycznych.  Widzę, że wciągnęło go i stara się robić je samodzielnie. Czasem tylko prosi o pomoc.

Jestem więc zadowolona z płyty.

Gdyby jeszcze się rozpogodziło, a tu ma być podobno deszczowo w przyszłym tygodniu. Trzeba będzie pomyśleć o jakiejś formie ruchu, ale nie wiem czy na powietrzu. Może sobie poskaczemy fitnesowo przy otwartym oknie?

Szkoda, że nad siłownią przy Ośrodku Kultury nie ma  zadaszenia. W taką deszczową pogodę mogłaby się nadać. A tak?

Nie lubię jesieni i zimy. Za długo te pory roku trwają. Kocham słońce i ciepełko i już za nimi tęsknię.

A to dopiero początek.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 15 Listopad 2014 by in aktualności.
Follow O edukacji subiektywnie on WordPress.com
Pisanie artykułów i teksty SEO na zamówienie
FreeWebstore

POLECAM KSIĄŻKI

Z CIENIA. POWIEŚĆ O ŻOŁNIERZACH WYKLĘTYCH

BEZ RĄK, BEZ NÓG, BEZ OGRANICZEŃ!

%d bloggers like this: