O edukacji subiektywnie

Szkoła przygotowuje dzieci do życia w świecie, który nie istnieje. Autor: Albert Camus

Trudne dzieci czy trudni opiekunowie?

Nauka w szkołach powinna być prowadzona w taki sposób, aby uczniowie uważali ją za cenny dar, a nie za ciężki obowiązek.

Albert Einstein

W czasach, kiedy mamy do czynienia z upadkiem szkoły jako instytucji wychowującej i edukującej, coraz więcej rodziców, ale też nauczycieli powinno zastanowić się, co wpływa na taki obrót sprawy. Jak należałoby pracować z dziećmi by przywrócić im poczucie bezpieczeństwa, radość zdobywania wiedzy, wesprzeć je w uczeniu się współpracy z kolegami oraz rozumienia emocji i panowania nad nimi.

Wydaje mi się, że książka ta może być dobrym krokiem w poszukiwaniu alternatywnej pracy w grupie uczniów.

Wychowawca-przywódca. Nie ma trudnych dzieci, są tylko niewłaściwi opiekunowie

Coraz więcej rodziców zauważa, że szkoła narzuca  styl pracy niezgodny z aktualnym etapem rozwoju ich potomstwa. Co gorsza, w system ten, kulawiejący, wtłacza się coraz młodsze dzieci. Pozbawiając je tak naprawdę możliwości dalszego rozwoju.

Dziś rolą nauczycieli jest ugiąć się do poziomu dziecka, pracować metodami, których w szkole wciąż się nie stosuje, a są skuteczniejsze niż monolog nauczyciela w kierunku nudzącej się klasy.

Tak, z opowiadań mojego syna taki ogólny obraz się wyłania. Tak też sama widzę to, co się dzieje z dziećmi wkraczającymi w mury szkoły.

Jeśli władza nie widzi niewydolności systemu, powinni się za niego wziąć nauczyciele i  rodzice, którzy naprawdę chcą pracować DLA DZIECI.

Szkoła powinna być dla dzieci, nie dla władzy i jej bezkrytycznych ambicji przodownictwa wśród krajów UE, które niby są lepsze pod tym względem od nas. Tymczasem to do czego władza dąży to wcale nie jest wyrównywanie szans i podwyższanie poziomu nauczania. Bo nie chodzi o to ile, od kiedy dzieci mają się uczyć, ale w jaki sposób.   W krajach do których aspirujemy szkolnictwo również nie jest na najlepszym poziomie. Te natomiast, które mogą naprawdę czymś się pochwalić, mają całkowicie inne metody nauczania, do których nasza szkoła nie dojrzała, a raczej nie chce dojrzeć.

Drodzy nauczyciele, nie pracujcie dla durnej władzy. Ona nie myśli o naszych dzieciach, jest krótkowzroczna i zdaje się, nie chce słyszeć głosów krytyki. Każdy kolejny gabinet, pomijając wyjątki, myśli o profitach, o których my nawet nie mamy pojęcia.

Pracujcie dla dzieci i ich rodziców.

Może taka książka doda wam skrzydeł?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 27 Październik 2014 by in aktualności.
Follow O edukacji subiektywnie on WordPress.com
Pisanie artykułów i teksty SEO na zamówienie
FreeWebstore

POLECAM KSIĄŻKI

Z CIENIA. POWIEŚĆ O ŻOŁNIERZACH WYKLĘTYCH

BEZ RĄK, BEZ NÓG, BEZ OGRANICZEŃ!

%d bloggers like this: