O edukacji subiektywnie

Szkoła przygotowuje dzieci do życia w świecie, który nie istnieje. Autor: Albert Camus

weekend pełen przygód – czyli „Pudłaki” i Kopernik

Wczoraj byliśmy na filmie w Cinema City na filmie „Pudłaki”. Film sumie ciekawy pod względem przesłania. Jak często dajemy się nabić w butelkę  i wmówić sobie, że coś robimy dla dobra a jednak tak nie jest? Nie można się słuchać innych lecz własnego wewnętrznego głosu, który często mówi, że coś jest nie tak.

Nie zawsze to co nam się wydaje jest dobrem, czasem wręcz odwrotnie mimo, że inni nam wmawiają, że tak jest dobrze, innym czynimy krzywdę, a przy okazji bywa,  że również sobie.

Człowiek ma dziwną przypadłość, sądzenia o sobie, że jest istotą wspaniałą, należy mu się wszystko, że inne istoty powinny mu się bezwzględnie podporządkować. Wszystko co nie jest ludzkie jest gorsze, nie warte względów, głupie, bezmyślne, kierujące się tylko instynktem . Czyżby?  Czy nie jest tak, że pomijając nasz cudownie zdolny mózg, siebie tylko takimi widzimy, a naprawdę to jesteśmy podli, bezmyślni w postępowaniu względem innych,  samolubni? Gdzie jest nasza wyższość? Czy nie polega ona głównie na tym, że potrafimy być bardziej od innych istot zmyślni w produkcji środków coraz bardziej masowej zagłady, podstępnych metod niszczenia wszystkiego wokół co ma wartość życia? Na czym polega nasza wyższość? Czy nie na tym, że pod płaszczykiem czynienia dobra, wszędzie staramy się załatwić własny interes?

Uczciwych wśród nas, takich naprawdę bezinteresownych ludzi, można szukać jak igły w stogu zgniłego siana.

Tyle przemyśleń po filmie, ale nie będę przynudzać.

Dziś byliśmy w Centrum Naukowym Kopernik. Mati uwielbia tam jeździś. Dziś oprócz tego co na wystawach udało nam się obejrzeć Teatr wysokich napięć. Podobało się. Wieczorem musiał sprawdzić czy przy jego plazmowej kuli też będzie się świecić żarówka – świeci energooszczędna pokojowa i świetlówka taka długa, którą mamy w kuchni. Stary typ żarówki niestety nie. Działa wyraźnie na innej zasadzie.

Poza tym dowiedzieliśmy jak powstaje poliuretan w laboratorium chemicznym. Pokazano nam  różne jego możliwości od gąbki na poduszki, po twarde kafelki, takie które użyto do produkcji samochodu. Pokazano nam  gdzie używa się poliuretanu. Ciekawa reakcja zamieniania dwu zmieszanych płynów w ciało stałe.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 19 Październik 2014 by in aktualności and tagged , , .
Follow O edukacji subiektywnie on WordPress.com
Pisanie artykułów i teksty SEO na zamówienie
FreeWebstore

POLECAM KSIĄŻKI

Z CIENIA. POWIEŚĆ O ŻOŁNIERZACH WYKLĘTYCH

BEZ RĄK, BEZ NÓG, BEZ OGRANICZEŃ!

%d bloggers like this: